środa, 2 września 2015

Nowa spółka w portfelu - The Hershey Company


The Hershey Company, znana pod nazwą Hershey's jest największym producentem czekolady i jednocześnie trzecim największym producentem słodyczy w Stanach Zjednoczonych. Spółka sprzedaje swoje produkty od 1894 roku. Przez ten okres była świetnym narzędziem do pomnażania pieniędzy.

Choć moim zdaniem ta czekolada jest średnia w smaku to trzeba przyznać, że Amerykanie ją kochają. Jest to najbardziej znana marka czekolady w USA. Sprzedaje się świetnie, w każdych warunkach, nawet podczas recesji. Dlatego jest to tak dobry biznes. Trudno ludziom zrezygnować z jedzenia czekolady. Poza tym Hershey's jest w stanie dość łatwo przerzucić wzrost kosztów produkcji na konsumenta.

Właśnie z tych powodów marzyłem aby pewnego dnia stać się jej udziałowcem. Wczoraj się to udało. Kupiłem 45 akcji po przyzwoitej cenie 87.75$.

Przy tej cenie wskaźnik C/Z wynosi około 17. Na pewno nie jest to tanio, ale za inwestycję w tak dobry biznes warto zapłacić więcej. Hershey's płaci dywidendę na poziomie 2.6%. To nie jest dużo, ale ostatnia podwyżka wyniosła niecałe 9%. Jeśli to tępo się utrzyma to dywidenda powinna się podwoić po 8 latach.

wtorek, 18 sierpnia 2015

Dokupuję akcje w Polna SA - krótka analiza


Zakłady Automatyki Polna SA jest producentem wyrobów automatyki przemysłowej i ciepłowniczej, specjalizuje się w projektowaniu i produkcji zaworów regulacyjnych stosowanych w energetyce, petrochemii, gazownictwie i innych.


Spółka ta podoba mi się z kliku powodów:


  • Polna SA działa od prawie 100 lat w branży, która jest przewidywalna i trudno oczekiwać, aby zniknęło zapotrzebowanie na jej produkty. Posiada solidnych klientów, takich jak PGNIG, Orlen czy Elektrobudowa.
  • Wysokie marże oraz niska wycena spółki, C/Z na poziomie 10.
  • Spółka płaci dywidendę od niedawna, ale istnieją powody by uważać, że będzie kontynuować wypłaty. Podkreślił to główny akcjonariusz spółki, Pan Zbigniew Jakubas.
  • Główny akcjonariusz dokupuje akcje spółki.
  • Jest to mała spółka, niecałe 40 milionów złotych kapitalizacji. Mój portfel jest mocno skoncentrowany w dużych spółkach, więc będzie do dobry dodatek z punktu widzenia dywersyfikacji.
  • Sporo spółek w moim portfelu jest kontrolowana przez skarb państwa co zwiększa ryzyko inwestycji. Widać to świetnie po tym co aktualnie dzieje się ze spółkami energetycznymi. Polna SA jest w prywatnych rękach.
  • Spółka nie jest popularna, dzięki czemu mogę kupić akcje po niższej cenie.

Zdecydowałem się wczoraj zwiększyć swoją pozycję w spółce o kolejne 200 akcji kupionych po średniej cenie 27.18 zł. Posiadam w sumie 400 akcji Polna SA i w najbliższym czasie nie zamierzam dokupowywać więcej. Nadal obserwuję rynek i szukam ciekawych inwestycji.

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Kupuję akcje Polna SA


Kupiłem na dzisiejszej sesji 200 akcji Polna SA po średniej cenie 27.70 zł. Postaram się napisać więcej o tej spółce w najbliższym czasie.

czwartek, 30 lipca 2015

Kupuję akcje Energi oraz PZU


W tym miesiącu po raz kolejny kupuję polskie akcje. Wcześniej zapowiadałem, że jeśli spadki się pogłębią to mogę wrócić do kupowania. Tak też się stało, zarówno Energa jak i PZU są dzisiaj notowane niżej niż kilka tygodni temu.

Obie spółki są dość nisko wyceniane, C/Z wynosi 8 dla Energi oraz 12 dla PZU. Ta przecena jest związana z obawami wobec zmian, które proponuje obecny oraz przyszły rząd. Nikt z nas nie wie czy te zmiany dojdą do skutku oraz jaki będą miały wpływ na zyski tych spółek. Natomiast jestem pewien, że za 10, 20 lat Polacy nadal będą używali prądu oraz kupowali ubezpieczenia.

Kupiłem na dzisiejszej sesji 8 akcji PZU po średniej cenie 417.62 zł oraz 200 akcji Energi po średniej cenie 19.41 zł.

poniedziałek, 27 lipca 2015

Dlaczego odcięcie dywidendy nie ma znaczenia




Wydawało mi się, że temat odcięcia prawa do dywidendy jest już zamknięty. Zasada jest prosta, kurs akcji po przyznaniu prawa do dywidendy zostaje skorygowany o jej wartość. Jest to szczegółowo opisane tutaj, a w skrócie tutaj.

Zasada prosta i oczywista, ale z tego co widzę nadal budzi kontrowersje. Temat ten regularnie pojawia się w dyskusjach w okresie letnim kiedy większość polskich spółek przydziela dywidendę. Nie będę wnikał w zasadność tej reguły natomiast jestem zdania, że jeśli inwestujemy długoterminowo to odcięcię dywidendy nie ma znaczenia.

Przyjrzyjmy się bliżej zarzutom jakie się stawia temu rozwiązaniu. Brzmi on najczęście tak: skoro dzień po przyznaniu prawa do dywidendy kurs akcji spada zatem już tego dnia ponoszę stratę. Dywidenda tej straty nie rekompensuje ponieważ jest ona obciążona podatkiem 19%. W tym momencie wiele osób wnioskuje, że z powodu odcięcia nie warto inwestować w spółki dywidendowe.

Jeśli myślisz w ten sposób to najprawdopodobniej mylisz inwestowanie z tradingiem lub spekulacją. Pozwól, że zgadnę co chciałeś zrobić. Twój plan polegał na tym, aby kupić w dniu przyznania dywidendy, sprzedać następnego dnia (najlepiej po tej samej cenie) i jeszcze otrzymać dywidendę. Jeśli tak to rzeczywiście masz sporą szansę na zanotowanie straty. Trzeba też przynać, że ten plan jest dość naiwny. Załóżmy, że GPW automatycznie nie odcina dywidendy. Dlaczego zakładasz, że nastepnego dnia uczestnicy rynku odkupią od Ciebie akcje po tej samej cenie? Przecież następnego dnia akcje nie posiadają już prawa do dywidendy, zatem co w tym dziwnego jeśli wycenią je niżej? Nie rozumiem też dlaczego automatycznie odcięcie dywidendy przez GPW to taki problem. GPW jedynie zmienia kurs odniesienia, a nie kontroluje zleceń. Jeśli ta reguła nie ma sensu to dlaczego kurs rzadko wraca następnego dnia do wartości z dnia poprzedniego? Może dlatego, że rynek inaczej wycenia akcje sprzed i po dniu dywidendy?

Odcięcie dywidendy nie ma żadnego znaczenia jeśli skupimy się na dłuższym horyzoncie czasowym. Długoterminowo najistotniejszy jest sam biznes, to czy spółka generuje zyski, w jakiej kondycji finansowej się znajduje, jakie ma perspektywy rozwoju itd. Jednorazowa korekta kursu przez GPW nie wpłynie w żadnej sposób na to w jaki sposób spółka działa, nie wpłynie na jej rzeczywistą wartość. Właśnie dlatego kursy solidnych spółek z dobrymi biznesami z czasem wracają do poziomów sprzed ustalenia prawa do dywidendy. Oczywiście pod warunkiem, że sytuacja spółki w między czasie nie pogorszy się.


wtorek, 21 lipca 2015

Kolejne zakupy i nowa spółka w portfelu




Niecałe dwa tygodnie temu wróciłem do kupowania akcji. Uważam, że jest to dobry moment ponieważ sporo solidnych spółek zostało przecenionych. Poza tym trzymam się swojego długoterminowego planu, który zakłada stabilny wzrost wartości mojego portfolio. Nie będzie tego wzrostu jeśli będę jedynie trzymał gotówkę na koncie bankowym.

Z tego powodu zdecydowałem się zwiększyć swoją pozycję w Energa SA. Dokupiłem 100 akcji po średniej cenie 20.55 zł.

Kupuję te akcje dość tanio, przy C/Z około 8. Jeśli spółka zarobi tyle co rok temu i podzieli się zyskami to dywidenda może przy tej cenie wynieść aż 7%. Energa jeszcze w kwietniu była przez rynek wyceniana na 27 zł za akcję. Oczywiście istenieje ryzyko związane z tą spółką. Mówi się, że spółki energetyczne będą musiały wspomóc sektor górniczy. Jeśli tak się stanie to ucierpi na tym cały sektor. Mam w swoim portfelu sporo spółek energetycznych i wysoka koncentracja w jednej branży zwiększa to ryzyko.

Nową spółką, którą zdecydowałem się kupić to Grupa Kęty SA. Zajmuje się ona przetwórstwem aluminium głównie dla przemysłu budowlanego oraz motoryzacyjnego. Kupiłem 20 akcji po średniej cenie 292 zł. 

Spółka nie jest tania, przy tej cenie wskaźnik C/Z wynosi około 16. Poniżej główne powody dla których zdecydowałem się zapłacić aż tyle:
- wysokie i stabilne marże
- dynamiczny wzrost, spółka przez ostatnie 5 lat zwiększyła obroty o 50%, a zysk netto o 90%
- dywidenda na poziomie około 4%
- zwiększona dywersyfikacja portfela ponieważ nie mam jeszcze spółki z tej branży

W najbliższym czasie zamierzam obserwować rynek, jeśli spadki się poglębią to nie wykluczam kolejnych zakupów. Szczególnie na tych dwóch spółkach.

Pamiętaj, że inwestujesz swoimi pieniędzmi i jedynie ty ponosisz odpowiedzialność za swoje decyzje. Nie traktuj moich wpisów jako rekomendacji.

środa, 8 lipca 2015

Świat się wali, Ukraina płonie, Grecja bankrutuje, a ja kupuję



Ostatnie dni dostarczają nam wielu negatywnych informacji. Grecy wprowadzili kontrolę przepływu kapitału oraz odrzucili pakiet pomocowy w referendum. Chiny notują gwałtowne spadki na giełdzie. W Polsce mówi sie o wprowadzeniu podatku bankowego przez przyszłą władzę. WIG20 jest najniżej od września 2013. Co to oznacza dla mnie? Świetną okazję aby dokupić akcje. 

Zwiększyłem dzisiaj swoją pozycję w dwóch spółkach.

Kupiłem 8 akcji PZU po średniej cenie 436.79 zł, oraz 500 akcji Lentex po średniej cenie 7.32 zł. PZU to jedna z moich najlepszych spółek w portfelu, pisałem o tym już tutaj .

Bieżąca przecena PZU wynika z faktu, że spółka ogłosiła swoje zaangażowanie w sektor bankowy.Trudno w tym momencie ocenić czy to dobra czy zła wiadomość. Mnie cieszy fakt, że kupuję akcje po cenie niższej niż rok temu. Poza tym w tym roku PZU wypłaci mi jeszcze 30 zł dywidendy za każdą z tych akcji. 

Trochę inaczej jest w przypadku Lentexa. Za późno na dywidendę za 2014, ale spółka jest nisko wyceniana przez rynek. Aktualnie wskaźnik cena/zysk wynosi około 10. Lentex płaci regularną dywidendę, przejął w tym roku pakiet większościowy Novity. Co oznacza, że te rekordowe wypłaty pójdą na konto Lentex.

Nie wykluczam kolejnych zakupów w tym miesiącu. Oprocentowanie depozytów bankowych jest na tak niskim poziomie, że sensowniej jest mieć te pieniądze w akcjach.

Dajcie znać w komentarzach jeśli znacie jakieś inne, solidne spółki dywidendowe, którym warto się przyjrzeć.